masło shea

masło shea

Masło shea – super kosmetyk na (prawie) wszystko

 

Masło shea, inaczej masło karite, to właściwie nie jest kosmetyk, ale surowiec kosmetyczny, ponieważ składa się – no cóż, tylko z masła shea. Dzięki temu nie moze być ono właściwie bardziej naturalne! Ważne, by było to masło nierafinowane, bo tylko wtedy zachowuje ono właściwości, o których napiszę poniżej.

Masło karite otrzymuje się z nasion drzewa masłowego (Masłosz Parka) poprzez ich wygotowywanie. Podczas gotowania na powierzchni wody powstaje gruba biała warstwa tłuszczu – właśnie masło shea.

Drzewa masłowe rosną w Afryce, i to stamtąd pochodzi masło, którego używamy i dzisiaj. Do Europy karite trafiło po raz pierwszy już w XVIII, jednak jego zastosowanie w kosmetyce na naszym kontynencie wzrosło niebotycznie w ciągu ostatnich kilunastu lat. Sami mieszkańcy Afryki stosują masło shea nie tylko do pielęgnacji ciała, ale również jako tłuszcz kuchenny.

Masło shea, jak to masło (ale takie z lodówki :)), ma raczej zbitą twardą konsystencję, dlatego w swojej podstawowej wersji jest dość trudne do użycia. Aby było ono bardziej miękkie i skłonne do rozsmarowywania, musi być najpierw podgrzane w kąpieli wodnej. Temperatura powinna być wyższa niż 27 stopni, jednak nie za wysoka, aby nie straciło ono swoich cennych właściwości. W zapachu ma ono lekko orzechowy zapach, jednak nie jest on zbyt przyjemny.

Ale cóż, wszystkie te niedogodności nie mają znaczenia, gdy spojrzymy na zalety tego surowca!

Dlaczego warto używać masła shea?

Przede wszystkim karite jest dobry do stosowania absolutnie przez wszystkich ludzi, z każdą cerą. Jest bardzo łagodne dla skóry, hipoalergiczne, zarówno dla dorosłych, jak i maluszków oraz kobiet w ciąży.

Można je stosować zarówno w okresie letnim (wtedy przydaje się jego funkcja ochrony przeciwsłonecznej), jak I w zimie (bardzo dobry do zabezpieczenia przed skutkami mrozu).

Masło shea zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, głownie kwas oleinowy oraz nasycone, głownie kwas stearynowy, witaminę A I E oraz fitosterole, a także pochodne kwasu cynamonowego (dzięki temu zawdzięcza ono właściwości antybakteryjne I przeciwzapalne)

Właściwości masła shea

  • dzięki temu, że jest taki tłusty tworzy ochronny film na skórze, chroniąc ją przed wysuszeniem,
  • świetnie nawilża, odżywia I regeneruje skórę,
  • poprawia elastyczność warstwy rogowej skóry, dzięki czemu jest ona mniej podatna na powstawanie zmarszczek,
  • zawarte w nim witaminy A I E działają odmładzająco I przeciwstarzeniowo,
  • jest świetnym kosmetykiem w pielęgnacji I regeneracji włosów, zmniejsza ich porowatość, niweluje negatywny wpływ słońca I słonej wody na strukturę włosa, odbudowuje rozdwajające się końcówki,
  • bardzo dobrze sprawdzi się jako zamiennik kremów na odparzenia dla niemowląt – nie tylko zapobiegnie, ale także zregeneruje już odparzoną skórę (nie tylko u niemowląt – jest świetnym preparatem przy oparzeniach I odparzeniach słonecznych, a także zapobiega powstawaniu odleżyn),
  • pełni funkcję naturalnego filtra UV (ale trzeba tu pamiętać, że ochrona ta jest bardzo niska – ok.4-5 SPF)
  • rewelacyjny produkt antycellulitowy, chroni przed powstawaniem rozstępów (dlatego jest polecany do pielęgnacji skóry kobiet w ciąży),
  • działa bardzo korzystnie przy takich dolegliwościach jak: alergie skórne, opryszczka, łuszczyca, swędzenie, odmrożenia, wysypki, trądzik, a nawet po ukąszeniu owada
  • zapobiega pękaniu skóry – szczególnie na piętach, dłoniach i łokciach, jest świetną pomadką do ust,
  • pomaga w gojeniu się ran, a także sprawia, że już powstałe blizny są płytsze I mniej widoczne,
  • oraz, tak jak już wspomniałam, ma działanie przeciwzapalne I antybakteryjne.

Your Natural Side – nierafinowane masło shea 100ml – kup

La-Le – masło shea 60ml – kup

 

Nic dziwnego, że przy tak wielu właściwościach masło shea wykorzystywane jest w bardzo, bardzo wielu kosmetykach. Oprócz samodzielnego kosmetyku (jako balsam/maść) dodaje się je do szamponów, odżywek, mydeł, kremów, pomadek, a także (co ostanio robi się modne) do balsamów w świecy. Jak dla mnie najlepiej jest stosować karite jednak lekko podgrzanego z dodatkiem kilku kropel olejku (np. ze słodkich migdałów), sprawia to, że łatwiej je rozsmarować, a także (o ile to możliwe) jest jeszcze bogatszy o składniki odżywcze. Osobiście jestem dość mocno fanką balsamu w świecy, ponieważ ze względu na swój skład I sposób użycia, nie tylko łatwo jest taki balsam aplikować, ale jeszcze jak pięknie pachnie, gdy się pali!

Dodaj komentarz

Close Menu
0
×
×

Koszyk

Nowość!

Od teraz na stronie dostępny jest świeżo wytłaczany w Polsce olejek z czarnuszki!